środa, 5 lutego 2014

fajos?nie,chujos..

"lajtowy ftorek",spowodu dezorganizacji(nic nowego),wyciagania z zaspy sportowej fobi,fabi?,zziebnieci,mokrzy zli i brudni(nie,to nie tytuł westernu)z urobkiem 1x7c+,1x7b od Kazika(bojakżebyinaczej)czyjemy NIEDOSYT, miała byc fajos awyszło hujos,miał byc prodżekt a był smrodek(czyt.niesmak) ale nie ma tego złego,uzbrojeni w lance,kopie,halabardy z prymyszyn od bulderPaPY z Pyrylandii czekamy na wejrun i ostrzymy pazurki na sobote,krew sie będzie lała..#

3 komentarze:

  1. A gdzie romantyzm? Dzień w lesie! Niektórzy musieli w tym czasie jebać w pracy!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobre to wkoncu

    OdpowiedzUsuń